Anthony Storr – Samotność. Powrót do jaźni

Autor, angielski psychiatra i pisarz, znany polskiemu czytelnikowi z książki wydanej również przez W.A.B. pt. “Kolosy na glinianych nogach”, tym razem zajął się bardzo ciekawym problemem związków samotności z wybitną twórczością. Storr twierdzi i twierdzenie to uzasadnia na stronach książki, iż wielu wybitnych poetów, powieściopisarzy, kompozytorów, filozofów i w mniejszym stopniu – malarzy i rzeźbiarzy, charakteryzuje skłonność do samotności i tym samym do ograniczania bliskich relacji osobistych. Kant, Kartezjusz, Newton, Pascal, Spinoza, Wittgenstein, Kafka, Beethoven i wielu innych genialnych twórców nie założyło rodzin i większość życia żyło w samotności. Ale Storr twierdzi nieco przewrotnie, że to właśnie samotne życie umożliwiło im nieskrępowaną twórczość. Pisze (s. 229): “Artysta czy filozof zasadniczo dojrzewa w samotności”. I na tej samej stronie: “Sądzę, że zdolność do tworzenia to doskonała okazja do rozwoju osobistego w samotności”. Mówiąc “naszym” językiem można powiedzieć, iż twierdzi po prostu, że samotność jest stymulatorem, a nie inhibitorem twórczości dojrzałej i wybitnej. Odwołując się do teorii psychoanalitycznych śledzi losy wybitnych twórców, ich związki z ludźmi, ich depresje i manie, tragedie życiowe i zadziwiające cechy charakteru (np. Kant był bardzo złym, okrutnym wobec uczniów pedagogiem, Kafka spotkał się z narzeczoną w ciągu pięciu lat nie więcej niż dziewięć razy itp.), starając się zrozumieć ich osobowość i twórczość. I choć odwołania do prostych, żeby nie powiedzieć – prostackich kalek psychoanalitycznych (np. kłopoty dorosłych twórców mają przyczynę we wczesnej śmierci matki), mogą razić, to jednak polecam tę dobrze napisaną książkę wszystkim tym, których pasjonuje związek twórczości z chorobami psychicznymi i patologią.

K.J. Szmidt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *