Nawyki, przyzwyczajenia i rytuały wybitnych twórców

Wydawnictwo W.A.B., znane z tego, że publikuje głównie literaturę piękną i reportaże, wydało książkę poświęconą „kuchni twórczej” wybitnych artystów, naukowców i wynalazców. Jej autor, o którym niestety nic nie wiadomo, poświęcił półtora roku pracy, ażeby odpowiedzieć na pytanie, „w jaki sposób wielkie twórcze wizje przekładają się na małe codzienne zyski. Jak nawyki wpływają na pracę (twórczą – KJSz) i odwrotnie” (s. 14). W tym celu przeanalizował listy, pamiętniki, wywiady, biografie i autobiografie stu sześćdziesięciu jeden wybitnych twórców i opisał ich codzienne rytuały w pracy twórczej w krótkich, lakonicznych notkach. Nie jest więc ta książka pogłębionym, analitycznym i naukowym studium niuansów procesu twórczego tych twórców, lecz raczej dziennikarskim zapisem rzeczywiście ciekawych nawyków i przyzwyczajeń, o jakich rzadko wspomina się w murach szkoły czy uczelni. I tak Czytelnik może dowiedzieć się, że Beethoven przed przystąpieniem do pracy pił kawę zaparzoną dokładnie z sześćdziesięciu ziaren, Oliver Sacks, autor znanej książki „Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem”, od czterdziestu lat dwa razy w tygodniu o szóstej rano odwiedza swojego psychoanalityka, a Marina Abramović, słynna performerka, zrealizowała w nowojorskim MOMA projekt „The Artist Present”, który polegał na tym, że przez jedenaście tygodni siedem godzin dziennie siedziała nieruchomo na krześle. A siedząc na krześle … siedziała. Te i inne historie codzienne mogą zainteresować nauczycieli i tych wszystkich, którzy poszukują przykładów na to, że wybitni twórcy byli i są często wybitnie normalni w swych nawykach, ale też że byli zaburzeni (słynny autor kryminałów, Georges Simenon, wyznał, że w czasie swego produktywnego życia – napisał 425 książek – przespał się z dziesięcioma tysiącami kobiet, zaś jego druga żona zaprzeczyła temu i przyznała, że spał tylko z tysiącem dwustu). Polecam tę książkę jako ciekawą lekturę w czasie długiej podróży czy oczekiwania na wizytę lekarską. Zastanawiam się tylko, dlaczego po raz któryś wydawca próbuje „ulepszyć” tytuł oryginału, wszak nie ma tam mowy o „Wielkich Umysłach”, lecz o tym ”Jak Pracują Artyści” („Daily Rituals. How Artists Work”).

Mason Currey, Codzienne rytuały. Jak pracują wielkie umysły, przełożyła Agata Napiórska, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2015, stron 286, cena: 39.99 zł.

Krzysztof J. Szmidt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *