Un think – obudź w sobie kreatywnego geniusza

unnamed

Dziwna książka! Już sam tytuł i zawarte w podtytule „uwolnij w sobie kreatywnego geniusza” radzą mieć się na baczności, bo „pachną” zbytnim populizmem i pop-psychologią, a wgłębienie się w treść tylko te obawy podsyca. Autor jest, jak pisze wydawca, ‘artystą, pisarzem i przedsiębiorcą”, znanym w świecie malarzem graffiti i głośnym mówcą, który jest zapraszany przez wielkie koncerny, ażeby twórczo zmotywować pracowników w czasie 3-minutowego tworzenia obrazu na żywo. Książka jest w zasadzie biografią tematyczną autora, który opisuje swoje losy życiowe i zawodowe, porażkę biznesową i następujące po niej twórcze przebudzenie, któremu jest wierny do dzisiaj: z przedsiębiorcy i szarego członka korporacji po Artystę dającego upust „twórczemu geniuszowi”. Na tej podstawie, sięgając do własnej biografii, E. Wahl podaje setki dobrych rad i przywołuje setki anegdot o twórczości, znanych i mniej znanych (oczywiście Einstein i Jobs!), ażeby uzasadnić główne przesłanie tego poradnika: możesz być twórczy, gdy tylko zechcesz. I przy okazji upowszechnia wyświechtane już do granic pseudoprawdy o twórczej i nietwórczej półkuli mózgowej, lewo- i prawomózgowej aktywności poznawczej, a zwłaszcza o bardzo twórczym dzieciństwie i nietwórczym wieku dojrzałym. Ten ostatni mit jest głównym założeniem Autora, wokół którego toczy się narracja. Jeszcze jeden autor niebiorący pod uwagę tego, co się bada i pisze w poważnych publikacjach o wcale nie takim twórczym dzieciństwie i zintegrowanym mózgu twórczym. Cóż … Z całej tej dziwnej książki do mojego sztambucha trafiła zaledwie jedna myśl, którą E. Wahl przytacza na stronie 94: znany fizyk Richard Feynman powiedział, iż „Znacznie więcej wiadomo, niż udowodniono”. W sumie lektura niekonieczna!

 

Krzysztof J. Szmidt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *