Wiosenny wysyp książek o kreatywności

I znów obrodziło, choć to dopiero wczesna wiosna, książkami z dziedziny twórczości, treningu kreatywności i pokrewnych. Oto krótki przegląd i ocena książek (mocno subiektywna):

Paul Johnson, Twórcy, Świat Książki, Warszawa 2008, stron 382, cena 34.90 zł.

Praca znanego i kontrowersyjnego (głównie dla zwolenników europejskiej lewicy) historyka angielskiego, autora tak głośnych książek, jak: “Intelektualiści”, “Historia Żydów”, czy “Historia chrześcijaństwa”. Tym razem poświęcona słonecznej i dobrej stronie człowieka – twórczości, a właściwie wybitnym twórcom i ich biografiom. To bardzo interesujące, jak historyk opisuje osobowość i proces twórczy tak wielkich twórców, jak: Szekspir, J.S. Bach, Jane Austen, W. Hugo czy Disney i in. Co ciekawe, Johnson sam będąc naukowcem, pisarzem i zdolnym plastykiem jest zwolennikiem podejścia egalitarnego do twórczości. Pisze (s. 10): “Skoro wszyscy jesteśmy obrazem Boga, każdy z nas ma cechy twórcze i cały problem polega na tym, jak je wydobyć”. Nie byłby jednak sobą, gdyby do bardzo ciekawych szkiców biograficznych nie wplótł sensacji w rodzaju: Franz Hals przepił cały wielki majątek, Dylan Thomas żenująco wypraszał pieniądze, Dickens potrzebował luster, w których stroił miny naśladując wymyślone postaci, a Disney mył stale ręce, czasem trzydzieści razy na godzinę. Ale obok tych plotek mamy wiele informacji rzetelnych i rzucających nowe światło na życie i twórczość wybitnych – dla mnie jedną z najbardziej istotnych jest ta, że wybitni twórcy byli wybitnie produktywni. Lektura bardzo warta przeczytania!

Matthias Nollke, Techniki kreatywności. Jak wpadać na lepsze pomysły, Flashbook.pl Sp. Z o.o., Warszawa 2008, stron 110, cena 24.90 zł.

Autor, jak możemy wyczytać na skrzydełku książki, to dziennikarz, stały współpracownik wielu wydawnictw i radia niemieckiego, doradca wielu przedsiębiorstw “doświadczony w obszarach dotyczących miękkich umiejętności”. Książka jest prostym przewodnikiem do pracy indywidualnej lub grupowej, prezentującym wiele znanych technik twórczego rozwiązywania problemów (burza mózgów i jej odmiany, synektyka, techniki de Bono, listy Osborna i in.). W zasadzie nic nowego, ale opisy podane jasno, w atrakcyjnym dla czytelnika układzie plastycznym. Czasem irytujące tłumaczenie (np. myślenie dywergentne), ale wydawca polski postarał się o komentarze dotyczące autorów technik i instytucji propagujących nauczanie twórczości – jest notka o PSK (s. 18). Warto.

Andrzej Bubrowiecki, Popraw swoją kreatywność, MUZA S.A., Warszawa 2008, stron 214, cena 19.90 zł.

Kim jest autor? Z noty na okładce dowiemy się, iż jest trenerem rozwoju osobistego i trenerem w biznesie, “ekspertem w dziedzinie twórczego wykorzystania umysłu, mowy ciała i technik perswazyjnych”, autorem książek “Popraw swoją pamięć” i “e-booków” (cóż za nazwa!) “Sekrety kreatywnego myślenia” i “Techniki pamięciowe dla każdego”. Nie umiem wytłumaczyć sobie, czemu tak poważne wydawnictwo jak “Muza” wydało tę pracę, która skupia w sobie wszelkie najgorsze cechy złych poradników. Kompletny misz-masz, połączenie wszystkiego ze wszystkim – myślenia lateralnego z mapami umysłu, podświadomości z analizą SWOT, mnemotechnik z “Uporządkuj swoje życie”, teorii “przepływu” z sześcioma kolorowymi kapeluszami de Bono. Na zasadzie: od tego autora wezmę to, od tamtego owo i wyjdzie książka. Powielanie znanych powszechnie cytatów i anegdot o twórcach, do tego wielu stereotypów i mitów dotyczących podświadomości, hemisferyczności mózgu (a jakże: prawa półkula twórcza, lewa – logiczna) i myślenia pozytywnego, stare łamigłówki i wtórne myśli. A do tego tak lubiane przez “trenerów rozwoju osobistego” metafory, jak “moc podświadomości”, “potężny gmach kreatywności”, “magiczny krąg doskonałości”. Takie książki utwierdzają mnie w przekonaniu o tym, jak ważna misję edukacyjną ma do spełnienia Polskie Stowarzyszenie Kreatywności. Nie polecam!

Czytał Krzysztof J. Szmidt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *